Świąteczne chwile
onjin 23 grudzień 2005, 15:12Przez te kilka świątecznych dni, postaram się zapomnieć kim jestem - w te zwykłe dni.
Ucieknę z mej mrówczej ścieżki wijącej się między zmęczonymi ludzmi, zmasowanymi w środkach komunikacji.
Zobaczę niebo, słońce. Poczuję wiatr. Przez głowe przemknie mgliste wspomnienie człowieczeństwa.
I się uśmiechnę. Szeroko, prawdziwie, tak po prostu. Zacisnę dłonie by zatrzymać ten czas jak najdłużej.
A za kilka dni znów stanę się maszyną, z rzadkimi przebłyskami świadomości.
Z najlepszymi życzeniami pięknych, długich chwil dla wszystkich.







styczeń 4th, 2006 at 18:27
A pamietasz jeszcze to braciq?:
“Chodzą ludzie, asfalt depczą
Nikt nie krzyknie, każdy szepcze
Drzwi zamknięte, zaklepany krąg
Tylko czasem kropla z oczu
po policzku w dół się stoczy
I to dziwne drżenie rąk”
Rozumiem Cie doskonale..
styczeń 4th, 2006 at 18:54
“A tam w mech odziany kamień
Tam zaduma w wiatru graniu
Tam powietrze ma inny smak
Porzuć kroków rytm na bruku
Spróbuj - znajdziesz jeśli szukać
Zechcesz nowy świat, własny świat”